Dynamicznie rośnie sprzedaż krajowych przyczep i naczep

Krajowy rynek przyczep i naczep rozwija się bardzo dynamicznie, w ubiegłym miesiącu w ujęciu rocznym zwiększył się o jedną czwartą. Klienci oczekują jednak coraz bardziej dostosowanych do unikalnych wymagań produktów. Według Mariusza Golca, prezesa spółki Wielton, jednej z trzech największych w Europie, na tym przede wszystkim powinna polegać innowacyjność tej branży.

Nasi klienci chcą na pewno przewozić więcej i szybciej – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Mariusz Golec, prezes zarządu produkującego przyczepy i naczepy przedsiębiorstwa Wielton. – Produkt powinien być więc lżejszy, bardziej funkcjonalny, lepiej dopasowany do potrzeb nabywców. Współpracujemy z nimi bardzo blisko, żeby poznawać ich oczekiwania i produkować dokładnie takie produkty, jakich potrzebują. To klient definiuje, co chce wozić i w jakich warunkach. My przygotowujemy produkt na miarę.

Według danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego w sierpniu br. zarejestrowano w sumie 6 064 przyczepy i naczepy wszystkich rodzajów, podobnie jak w poprzednich latach mniej niż w ubiegłym miesiącu (spadek wyniósł 8,8 proc.). W ujęciu rocznym jednak po dwóch spokojniejszych miesiącach sprzedaż zdecydowanie przyspieszyła i wzrost w całej grupie wyniósł 25,3 proc. Najbardziej dynamicznie rosło zapotrzebowanie na przyczepy ciężarowe (sprzedano 1522 sztuk, o 42,7 proc. więcej), następne miejsce zajęły wyroby tzw. lekkie (3544, o 26,8 proc. więcej niż przed rokiem). Nadal natomiast kurczył się rynek produktów rolniczych.

Wielton jest w grupie trzech największych firm w Europie, każda ma swoją politykę – zauważa Mariusz Golec. – My chcemy przede wszystkim być blisko klienta, wspólnie z nim przygotowywać produkt, pod jego potrzeby i o żądanych parametrach. Na tym przede wszystkim ma polegać nasza innowacyjność. Oczywiście będziemy także mieć do czynienia z nowościami produktowymi, związanymi z funkcjonalnością. Ale z naszego punktu widzenia najważniejsza jest bliskość i wsłuchanie się w potrzeby klienta, tak aby nie być daleko jego potrzeb i żeby rynek nam gdzieś nie odpłynął.

W połowie ubiegłego roku przedsiębiorstwo kupiło 65,3 proc. akcji francuskiej spółki Fruehauf Expansion za 9,5 mln euro z opcją zakupu pozostałych udziałów. W sierpniu 2015 roku przedsiębiorstwo przejęło natomiast wybrane aktywa włoskiej spółki Compania Italiana Rimorchi, w tym wiodące na tamtejszym rynku marki Merker, Viberti i Cardi, maszyny i urządzenia, bazy klientów oraz know-how poszczególnych produktów. W rezultacie tych transakcji Wielton w perspektywie dwóch lat ma podwoić swoje moce produkcyjne.

Na pewno czeka nas integracja spółek w grupie, bo w ubiegłym roku mieliśmy przejęcia, i sporo pracy jeszcze musimy włożyć, żeby nowe spółki przynosiły zadowalające efekty – zapowiada Mariusz Golec. – Dzisiaj są one bardzo fajne, z przeprowadzonych operacji jesteśmy zadowoleni, ale w tej chwili centralizujemy wszystkie procesy. Musimy także myśleć o nowych produktach i ich wdrażaniu w naszych zagranicznych przedsiębiorstwach. Fruehauf działa na przykład na ograniczonej liczbie wyrobów, a my mamy mamy zdecydowanie szersze portfolio. Chcemy w przyszłości Fruehaufa nim wzmocnić, żeby mógł skutecznie konkurować na skomplikowanym rynku francuskim.

W dłuższym okresie, jak zapewnia prezes Mariusz Golec, przedsiębiorstwo będzie poszukiwać nowych rynków zbytu i projektować nowe produkty dopasowane do tamtejszych, lokalnych wymagań.

A to jest już duże wyzwanie – ocenia prezes Mariusz Golec. – Obecnie najważniejsze jest jednak zbudowanie jeszcze silniejszej organizacji. Uważamy, że miejsce numer trzy wcale nie uprawnia nas do tego, byśmy nie musieli myśleć o przyszłości, o tym, jak wzmocnić naszą grupę.

W pierwszym półroczu tego roku Grupa Wielton osiągnęła rekordowe przychody ze sprzedaży w wysokości 552 mln zł, o 73 proc. wyższe niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Skonsolidowany wynik EBITDA w tym okresie wyniósł 56,2 mln zł wobec 35,6 mln zł rok wcześniej (wzrost o 58 proc.). Zysk netto jednostki dominującej w ciągu pierwszych sześciu miesięcy br. ukształtował się natomiast na poziomie 32 mln zł, o 38 proc. wyższym niż przed rokiem.

Previous Zmieni się sposób finansowania sportu
Next Dzięki rowerzystom miasta Unii zyskują 111 mld euro rocznie

Może to Ci się spodoba

Motoryzacja 0 Comments

Prowadzenie wypożyczalni samochodów

Wypożyczalnia samochodów to doskonały pomysł na biznes, który może przynieść znaczne zyski, dochodzące nawet do 10 tysięcy miesięcznie! Nic więc dziwnego, że z alternatywy tej korzysta coraz więcej przedsiębiorców, którzy

Motoryzacja 0 Comments

Po siedmiu miesiącach import samochodów używanych wzrósł o ponad 13 proc

11 lat i 8 miesięcy – to średni wiek importowanego w tym roku samochodu osobowego. To o 10 miesięcy więcej niż w 2015 roku – wynika z raportu Samar. Import w okresie od stycznia do lipca

Motoryzacja 0 Comments

Liczba wypadków z udziałem osób po spożyciu alkoholu niższa o ponad 11 proc

Ze statystyk policyjnych wynika, że w 2015 roku zmniejszyła się liczba wypadków, w których uczestniczyły osoby po spożyciu alkoholu – było ich 11,2 proc. mniej niż rok wcześniej. Świadomość społeczeństwa na temat

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!