Korekta lakieru

Korekta lakieru

Zadrapanie samochodu jest uciążliwe dla niektórych właścicieli samochodów. W takim przypadku konieczna jest korekta lakieru.

Zadrapanie – skąd się bierze?

Rysy na samochodzie – jest to przede wszystkim uszkodzenie lakieru. Lakier może być porysowany na różne sposoby: może być – powierzchownie, w warstwie lakieru, lub może dostać się do farby, a w najgorszym przypadku – rozerwać, odsłaniając podkład lub nawet metal. W związku z tym stopień uszkodzenia determinuje sposób jego naprawy. Zadrapania powierzchni. Jest to wynikiem częstych nieprofesjonalnych prań, „pajęczyny”, która tworzyła się zamiast połysku po wielokrotnym „traktowaniu” szorstkim śniegiem, lodem, piaskiem i błotem, które próbowali usunąć „na sucho”. Taki welon usuwa się za pomocą lekkiego polerowania, niekoniecznie profesjonalnego, a w niektórych przypadkach tę wadę można skutecznie maskować, nakładając warstwę pasty do wosku. Nawiasem mówiąc, można z grubsza zrozumieć, jak skutecznie polerowanie rozwiąże problem konkretnych zadrapań, zwilżając uszkodzoną powierzchnię wodą. Te otarcia, które woda ukryje jako całość, są zwykle całkowicie usuwane przez polerowanie, a te, które chowają się tylko częściowo, są równie nieznacznie zauważalne po głębokim polerowaniu.

Więcej o tym czym konkretnie jest korekta lakieru dowiesz się na http://vwjetta.pl/renowacja-i-zabezpieczenie-lakieru/korekta-lakieru-na-czym-polega/eoi_scvm >>

Zarysowania w warstwie lakieru

Jest to większe uszkodzenie, które nie dociera do farby. Są one eliminowane tylko przez głębokie polerowanie za pomocą past ściernych (profesjonalnych). Należy jednak pamiętać, że przy usuwaniu zadrapań tak zwane głębokie polerowanie rozcieńcza lakier. I nie na próżno, że takie polerowanie jest również nazywane profesjonalnym: amatorom nie warto ufać, ponieważ pracując z substancjami ściernymi, możesz przypadkowo usunąć cały lakier i odsłonić farbę – podstawową podstawę „metalu”.

Zadrapania przed malowaniem

Po przecięciu warstwy lakieru ostre przedmioty mogą dostać się do farby. Wizualnie trudno jest ustalić, czy tak się stało. Niektórzy eksperci zalecają przybliżone określenie głębokości uszkodzenia, przesuwając po niej paznokieć: jeśli przylgnie, lakier zostanie porysowany do farby. A najsmutniejsze jest to, że polerowanie już tu nie pomoże – część trzeba pomalować. Jedyną pociechą jest to, że nie można tutaj spieszyć się z malowaniem – pozostała powłoka lakiernicza i podkład chronią ciało przed korozją.

Rysy do metalu

Jest to najpoważniejszy rodzaj zadrapania na lakierze. Tylko uszkodzenie rzeczywistego metalu może być gorsze, chociaż nie zrobimy różnicy między nimi, ponieważ opieranie się na odsłoniętej glebie jako skutecznej ochronie ciała przed rdzą nie jest tego warte. Uszkodzony obszar należy jak najszybciej zamalować, aby na metalu nie zaczęła się rozwijać korozja. Tak, na początku ta mała kropka lub cienki pasek korozji nie wydaje się niebezpieczny. Jednak kiedy rozwinie się na boki i dogłębnie, zniszczenie go zajmie znacznie więcej czasu, wysiłku i pieniędzy. Należy pamiętać, że obecność na ciele pod porysowaną farbą ochronnej powłoki galwanicznej (cynk lub fosforanowanie) jedynie opóźnia pojawienie się rdzy, ale nie wyklucza jej pojawienia.

Previous Bindowanie bez tajemnic
Next Wyposażenie salonu kosmetycznego

Może to Ci się spodoba

Motoryzacja 0 Comments

Prowadzenie wypożyczalni samochodów

Wypożyczalnia samochodów to doskonały pomysł na biznes, który może przynieść znaczne zyski, dochodzące nawet do 10 tysięcy miesięcznie! Nic więc dziwnego, że z alternatywy tej korzysta coraz więcej przedsiębiorców, którzy

Motoryzacja 0 Comments

Zakup OC i AC, a konsekwencje podania ubezpieczycielowi fałszywych danych

Czasem zdarza się, że w celu obniżenia składki kierowcy podają ubezpieczycielowi nieprawdziwe dane lub celowo zatajają niewygodne informacje. Takie zachowanie może mieć jednak wyjątkowo nieprzyjemne skutki. Jakie? Sprawdź. Jeśli w

Motoryzacja 0 Comments

Brak ubezpieczenia może być bardzo kosztowny

Polscy kierowcy spowodowali w 2015 roku blisko 52 tysiące wypadków. To o 11 proc. więcej niż w 2011 roku – wynika z danych Polskiego Biura Ubezpieczeń Komunikacyjnych (PBUK). Pozytywne jest to, że coraz mniej

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!

Zostaw odpowiedź